niedziela, 29 marca 2015

Fanpage. Mają wszyscy, mam i ja!




Założenie fanpage już dawno, dawno temu miałam w planach. Ciągle jednak  było to odkładane z powodu wiecznego braku zdjęć no i tak dalej ;>
Ostatnimi czasy jednak coraz więcej takich stron się pojawia, więc w sumie jeśli nie teraz to nigdy.
W godzinach spędzonych na zastanawianiu się nad tym, rozkminiałam jego nazwę. Czy ma to  być imię+nazwisko+photography, czy po prostu nazwa taka sama jak nazwa bloga. Tak wiem, ale dla mnie to duży problem. Pierwsza wersja niby oklepana, ale jednak posługiwanie się swoim nazwiskiem to fajna sprawa, ale z drugiej strony, to z blogiem mam związane większe plany i nie tylko w czysto-typowo-fotograficznych sprawach, więc zostałam przy nazwie z bloga.
Poza tym zdążyłam się już zżyć, z moim małym, raczkującym blogiem, a nie chciałam go dzielić, a tworząc fanpage z zacnym "photography", musiałabym tematykę dość ciasno ograniczyć do sesji, sesji, sesji.... :> Z tego co widzę, to tak to mniej więcej u większości wygląda. A nie chce tu podziałów. Blog to wyrażanie siebie, własne miejsce, i chciałam by wszystko było właśnie tutaj, wszystko na miejscu.
Uważam, że jeśli ktoś kocha wiele rzeczy nie powinien się skupiać na jednej, tylko kochać je wszystkie! Tak jest więc ze mną i stąd moja decyzja. Myślę, że wybrałam mądrze.
Zakończę więc, popularnym zwrotem - "Podoba Ci się? Daj lajka!" ;D


PS: jeszcze nie ogarnęłam jak dodać go na bloga ;)
PS2. obiecuję, obiecuję sobie i wam, że wezmę się za sesje. Przełamię, to co jest do przełamania i wezmę się w końcu za nie.