czwartek, 14 grudnia 2017

Ostatki jesieni

Ostania jesienna sesja. Nawet nie wiem gdzie zleciał ten czas od jesieni, bo to już święta za pasem!. Ale cofnijmy się jeszcze na sekundkę w czasie. Październik był bardzo intensywny w porównaniu do poprzednich miesięcy. Narzuciłam sobie tempo i zrobiłam, aż 6 sesyjek. Dziś mam Wam do pokazania ostatnią. Ostatnią, październikową, jesienną sesję.. Wyjątkową, a dlaczego? Bo miałam okazję wykonać ją z wyjątkową osobą.